wtorek, 20 listopada 2012

Make-up krok po kroku, "zabawa w kolory" plus recenzja cieni perłowych Glazel Visage

No i znów jestem i piszę.. :) Tak mnie ostatnio natchnęło przy okazji przygotowań  do mistrzostw makijażu, że postanowiłam sfotografować krok po kroku makijaż oka cieniami które otrzymałam od marki Glazel Visage w celach szkoleniowych - paletka cieni perłowych, 15 sztuk :)


Może zacznę od makijażu :) Postanowiłam wypróbować cienie perłowe, ich trwałość, wytrzymałość, konsystencję i to, czy dobrze się ze sobą mieszają i przechodzą jak się je rozciera na powiece.. :) postawiłam na 1szy rzut na w miarę zachowawcze kolory, choć i tak trochę nietypowe jak dla mnie :]
W makijażu dobrze się czułam, byłam zadowolona z niego :)





1. po uprzednim przygotowaniu buzi (baza, podkład, korektor, puder, róż), na powieki nałożyłam bazę pod cienie.
 

2. na wewnętrzny kącik nałożyłam cień w kolorze żółtopomarańczowym, mieni więc nie określę Wam, jak dokładnie on wygląda. Inaczej z błyskiem lampy, inaczej bez, i to samo z opakowaniem ;)

 




 3. na środkową część powieki nakładam turkusowy cień , rozcieram, by dobrze przenikał z tym pierwszym




 4. na zewnątrz położyłam cień w kolorze brązowofioletowym. i ponownie - rozcieram z tym środkowym, by ładnie przenikały, a przy nasadzie rzęs skośnym pędzelkiem odrysowałam kreskę przy pomocy granatowego cienia.




 5. na linii wodnej ląduje biała kredka (MaxFactor), pod rzęsami na dolnej powiece zaznaczam kreskę tym samym granatowym cieniem, ale dodatkowo po tej czynności poprawiłam obie kreski, górną i dolną -  kredką do oczu w kolorze metalicznego granatu marki Paese (mam ich kilka i różne kolory) ;) 



6. tuszuję rzęsy (MaxFactor 2000calorie), i  wyrównuję cienie










 I GOTOWE :)









Przejdźmy do recenzji cieni do powiek z powyższego makijażu.


CIENIE MINERALNE PRASOWANE GLAZEL VISAGE  *paleta 15szt


** gdzie je dostaniesz?

www.glazel.pl 



 ** Co piszą o mnie na stronie? Czyli kilka słów od producenta:
  
Wyjątkowo trwałe, wydajne i łatwe w aplikacji. Polecane zarówno do makijażu wieczorowego, ale i na dzień, gdy  chcesz rozświetlić spojrzenie i dodać całej twarzy świeżego wyglądu. Dzięki zastosowaniu wysokiej jakości pigmentów pokrywają powieki perlistą poświatą i głębokim kolorem. Nie osypują się.  


Tak wyglądają: 

* kolory oznaczone kropką, to te użyte do makijażu powyżej (kreskę przy nasadzie rzęs zrobiłam cieniem o oznaczeniu MN21).




Na stronie znalazłam rozpiskę kolorów w zakładce palety/wizaż. Ale nie są to te same oznaczenia, jakie mi widnieją na odwrocie paletki, nie wiem, dlaczego tak jest. Na znacznikach cieni matowych, także nie ma oznaczeń tych, co ja mam na odwrocie paletki, nie wiem, czemu tak. Możliwe, że mam limitowankę jakąś przeznaczoną na szkolenia, która już po prostu została z poprzednich kompletów. Tego nie dojdę :)



** Cena

koszt paletki z 15 szt cieni  150zł
koszt pojedyńczego cienia    21zł


** Plusy

 + nie zwijają się w załamaniu powieki
+ dobrze napigmentowane
+ fajna konsystencja i zapach nie drażni jak przy typowych perłowych cieniach (mam zboczenie takie, że jak kupuję/dostaję kosmetyki, to je wącham :D)
 + trwałe, z bazą pod cienie trzymają się na swoim miejscu cały dzień i nie blekną :)

** Minusy

- w chwili obecnej jeden widzę, brak tych samych oznaczeń co na paletce, w ofercie na stronie www.glazel.pl  ... 

 Ja jestem z nich bardzo zadowolona. Paletka solidnie zrobiona, cienie fajnie się trzymają na swoim miejscu. W kuferku paletka także mało miejsca zajmuje bo jest cieniuśka :)

Moja ogólna ocena dla tego produktu to 5 :)

 Polecam Wam serdecznie ten kosmetyk :)


Do zobaczenia  :)

Ps. był ktoś na ostatniej części Zmierzchu? Byłam dziś w kinie z przyjaciółką, jak dla mnie najlepsza ze wszystkich części i ta wizja Alice na samym końcu, o tej walce i śmierci tych wilkołaków... no, poruszający motyw. Śliczną dziewczynkę wybrali do roli małej Renesmee :)