wtorek, 29 stycznia 2013

W rytmie Reggae/Ska' :)

Siedzę w domu na zwolnieniu lekarskim i mi się strasznie nudzi. 
Z racji, że lekarz kazał mi rękę ćwiczyć, zaprosiłam do siebie na nocne ploty znajomą. 
I przy piwku Książęcym Czerwonym wyszła mała zabawa z kolorami i najciemniejszym podkładem w moim kuferku z marki Inglot.

Tym bardziej ciekawe efekty, gdyż Kasia - sąsiadka jest blada dość mocno i ma białoblond włosy,hehe :)


Słuchałyśmy na YT kanału z muzyką Reggae, cały czas.

I wyszło mi coś w tym stylu :

1. użyłyśmy do przemiany Kasi w opaloną blond reggae dziewczynę podkładu Inglot - AMC Creme Foundation o odcieniu MC300.

poniżej Kasia przed 





2 . żeby efekt na końcowych zdjęciach był naprawdę super,  
oprócz buzi i szyi i uszu, przejechałam podkładem także dekolt i ramiona. Ciekawie to wyglądało hehe :D


3. do makijażu oka użyłam dwóch paletek: Sleek-Acid i Glazel Visage  15szt MAT :) poszły kolory Reggae.


4. By efekt był wyrazisty - brwi także podkreśliłam, cieniem z paletki T22 z MAP, tym najciemniejszym brązem. 
A na linię rzęs nałożyłam Eyeliner z Nouby :) 
ten metaliczny czerwony, kocham go :)


5. Na policzkach mieszanka kolorów róży z palety MAP, na ustach zaś, konturówka czerwona do ust po lewej, w środku obramówka żółtą kredką do oczu, i zieloną - wypełniałam tymi samymi cieniami, co na oczach.
Na końcu zaznaczyłam błyszczykiem. A linię wody na oku umalowałam białą kredką MaxFactor :) na koniec tusz do rzęs i gotowe.


Tutaj macie zdjęcia - NA MOJEJ ŚCIANIE W POKOJU, zwykłym Canonem :) Trochę pokombinowałyśmy z pozowaniem i fryzurą :) 



* *retuszem lekkim (usunięcie pyłku z żółtego cienia pod lewym okiem modelki i kontur ust z lewego kącika) zajęła się Ola Fijałkowska, za co jej dziękuję :) mój PhotoFiltre tu nie dawał rady, ingerencja w zdjęcia MINIMALNA, na moją prośbę.


I jak Wam się podoba? :)

Ja jestem bardzo zadowolona. Sąsiadka również, tym bardziej że nie spodziewała się takich super mega efektów... :)


A poniżej fota - głupawka na koniec malowania się. My i nasze super białe dłonie przy tym, co zrobiłyśmy sobie nawzajem tamtego wieczora :)









31 stycznia mam ściągnięcie szwów i kontrolę. Więc trzymajcie kciuki bym szybko wróciła do pracy :)