sobota, 21 września 2013

Wrześniowy Shiny Box i metamorfoza Oli

Witajcie!

Tak na wstępie - znajdziecie mnie na stoisku kosmetycznym Paese w C.H. Plejada w Sosnowcu. Tam sobie dorabiam skromnie, i czasem maluję. Pierwszy pokaz makijażu już w najbliższą sobotę 28września, od godziny 16-20. Zapraszam więc już teraz :)  Będziecie mogły poznać bliżej markę Paese, która niegdyś zwała się Euphora.


Teraz do meritum..
Shiny Box już u mnie! :) edycja wrześniowa dotarła do mnie 3dni temu. W nim dostałam bardzo fajne rzeczy, tym razem dwie do makijażu co mnie ucieszyło.  Jak widać poniżej, Czarny też musiał sprawdzić, czy fajne kosmetyki przyszły :D :D :D 



 tak prezentuje się cały zestaw a w nim dwa kupony rabatowe w wysokości 10%, pierwszy to rabat na zakupy na stronie www.bioperla.pl a drugi to rabat na wybrane pudełko Shiny Box ;)  no, i znów mnie kuszą :D


Zacznijmy od kolorówki.
Pierwsza niespodzianka, to róż do policzków z marki Paese z olejem arganowym (produkt pełnowymiarowy), cena 18,90zł/4gram.
posiada delikatną konsystencję opartą na wysoko rozdrobnionych składnikach pudrowych. Witaminy A, C i E pielęgnują skórę a olej arganowy zapobiega wysuszaniu naskórka i dba o jego odpowiedni poziom nawilżenia. Produkt bez parabenów i alergenów. W pudełku Shiny czekał na mnie kolor nr. 35 :)



Kredka do oczu czarna marki Glazel Visage (produkt pełnowymiarowy)23zł/szt  
Dzięki swojej miękkości zapewnia delikatnym okolicom oczu komfort podczas malowania. Zakończona z drugiej str miękkim aplikatorem - gąbką, który umożliwia precyzyjne roztarcie konturów i uzyskanie modnego efektu przydymionego oka.  Kredka narysowana za jej pomocą jest niezwykle trwała.  Długo trzyma się na skórze.



Phenome - szampon do włosów przywracający równowagę skóry głowy, cena 75zł/250ml. Ja dostałam miniaturę 50ml
To jest delikatny preparat do codziennego mycia każdego rodzaju włosów. Opracowany na bazie organicznych ekstraktów oraz ekologicznych wód roślinnych. Przywraca optymalną równowagę i rewitalizuje. Włosy stają miękkie i elastyczne, podatne na układanie.



Scottish Fine Soaps - Au Lait Mleko Do Ciała, pełnowymiarowy produkt kosztuje 49,90xł/220ml, ja posiadam miniaturkę 50ml.
Nawilża i chroni skórę, która pozostaje gładka jak satyna. Zawarte w produkcie białko mleka, naturalnie nawilża skórę, a witamina E znana z naturalnych właściwości anty-utleniających, odmładza ją.



Toni & Guy - Shine Gloss Serum, cena za pełnowymiarowy produkt to 39,99zł/30ml, we wrześniowym Shiny Boxie znajduje się miniaturka 5ml.
Serum nadaje włosom blask i lśniący wygląd. Wygładza i nabłyszcza włosy. Zapobiega puszeniu i elektryzowaniu, nie obciąża włosów.


Dodatkowo otrzymałam saszetkę Kwasu Traneksamowego marki DermoPharma. 
Przyspiesza regenerację ran i łagodzi podrażnienia. Stymuluje odnowę komórkową, ogranicza powstawanie stanów zapalnych. Jest skutecznym środkiem w przypadku: skóry ze stanami zapalnymi, bliznami pooperacyjnymi i innymi uszkodzeniami skóry trądzikowej i potrądzikowej. Też można go stosować jako szybko wchłaniającą się bazę pod makijaż. Nie zawiera alergenów i parabenów. Nadaje się do każdego typu skóry, ma jedwabistą konsystencję i neutralny zapach. Jest hipoalergiczny, aplikuje się go na dekolt, szyję i twarz oraz dłonie.


 Tak się prezentują moje nowe kosmetyki z Shiny Boxa :)

Z Sierpniowej edycji moim numerem jeden okazała się odżywka do włosów marki Indola  <3 


Uwielbiam ją. Można ją nałożyć na mokre włosy, nie spłukując, bądź na wysuszone uprzednio. Ułatwia rozczesywanie, nadaje super blask i nie są one tak ciężkie. I zwróciłam uwagę, że niweluje oznaki łupieżu, który mnie męczył niedawno. Przy tej odżywce, jest go mniej :) Jak tylko skończy mi się ta fiolka/próbka, to na pewno skoczę do sklepu i zakupię pełnowymiarowe opakowanie. Bo moje włosy i skóra głowy pokochały ten produkt. Dodatkowo  bardzo ładnie pachnie.

Na deser - pomiędzy produktami a metamorfozą- Kić :]  



Teraz metamorfoza Oli.  
Zbierałam ostatnio na swoim fanpage na facebook - www.facebook.com/renatajackowskamakeup  i na moim prywatnym profilu osoby chętne na metamrfozę makijażową w zamian za opublikowanie zdjęć przed.po na moich stronach (blog,fp i iportfolio). Mam siedemnaście kandydatek. Pierwszą była Ola. Przesympatyczna osoba, na codzień nosi okulary i rzadko sięgała po cienie do powiek. A jak już, to od tzw święta. Miał wyjść typowy "dzienniak", do pracy i w ogóle, a w efekcie końcowym uznałyśmy że spisze się także jako wieczorowy :)



Buzię wyrównałam podkładem Revlon Color stay, odcień dopasowany do karnacji Oli. Pod to kamuflaże Make Up Factory na zaczerwienienia, Vanish z La Femme pod oczy. Na powiekach, pierw baza pod cienie Urban Decay, a na to średni brąz z paletki cieni T22 Make Up Atelier Paris, tzw MAPu, który później trochę przypruszyłam jednym z odcieni brązów i szarości z mojej palety cieni Kryolan. Na sam koniec nałożyłam minimalnie pigment Glazel Visage w tonacji fioletowej. Do tego dyskretna kreska przy nasadzie rzęs, rzęsy podkreślone pogrubiającym i podkręcającym tuszem. Usta muśnięte pomadką Golden Rose, nr 107 :) na to bezbarwny błyszczyk. A na policzkach mix kolorów z mojej palety róży z Make Up Atelier Paris..  Brwi wymodelowane brązowym cieniem matowym Kiko i deklikatnie potraktowane żelem do brwi marki Inglot :) Ja jestem mocno zadowolona! Ola także. 
Tu poniżej kilka ujęć Oli bez okularów:





Jeśli któraś z Was jest zainteresowana taką metamorfozą, zapraszam do kontaktu na mejkapyrenaty@o2.pl bądź pod numerem telefonu  506 245 333.
Maluję u siebie w domu w Dąbrowie Górniczej :) 

Na dziś to wszystko. Wyszedł mi jak zwykle dłuuuugi wpis. Ale mam nadzieję, że dotrwacie do końca! :) Pozdrawiam! 

6 komentarzy:

  1. zaciekawiła mnie ta odżywka do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz o tej z Indoli, czy z Toni&Guy? Bo tą drugą dopiero przetestuję, jak Indolę skończę :)

      Usuń
  2. piękny ten róż ♥ czekam na swoje pudełko :)
    a Ola wygląda ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też już mam wrześniowy shinybox ale lekko zawiodłam się,poprzednie zestawy były ciekawsze. Najbardziej zadowolona jestem z kredki i różu. :-) Zapraszam do siebie
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  4. tą metamorfozą się niestety nie popisałaś :( nie widzę spektakularnego efektu, którego się po Tobie spodziewałam i mówiąc szczerze jestem troszkę zawiedziona. Ale przed Tobą jeszcze kilka takich, więc liczę na to że zwalisz mnie z nóg ;) !!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczę, że jak następnym razem mnie odwiedzisz, raczysz chociaż z imienia się podpisać i nie będziesz aż tak anonimowa/wy ;)

      Usuń

To jest blog makijażowy, proszę o komentarze dotyczące danego wpisu i makijażu, bądź zdjęć.. nic ponad temat zawarty w danym poście.
Mniej śmieci w ten sposób będzie :)

Dziękuję.