wtorek, 18 grudnia 2012

Makijaż Krok Po Kroku, smoky eye w fiolecie i zapowiedź recenzji Delfinków :)

Dawno nie zaglądałam tutaj.
L4 mnie rozpieszcza leniuchowaniem, i nie miałam nawet sił wstać i napisać.

Zebrałam się przy okazji porządków przedświątecznych, i spotkania ze znajomą.

Wzięła do mnie aparat, ja otworzyłam kuferek i postanowiłam zrobić makijaż krok po kroku :):):)


To jest makijaż "przydymione oko" w odcieniach fioletu złamanego brązem

No, to zacznijmy.

1. Przygotujmy buzię i oczy do makijażu, myjąc ją tonikiem, lub przemywając mleczkiem do twarzy
2. Gdy buzia już upudrowana, nałóżmy na powiekę opuszkiem palców bazę pod cienie

 3. przy nasadzie rzęs ciemną kredką (ja użyłam szarej) narysuj linię.. nie musi być równa
 4. następnie sięgnij po dwa kolory - ciemny fiolet, i ciemny brąz. Fioletem pokryj powiekę od nasady rzęs, włącznie z wcześniej namalowaną kreską, i w połowie powieki zacznij to samo robić brązowym kolorem aż do załamania oka
 5. ja, by makijaż był bardziej efektowny i wieczorowy, pod łuk brwiowy i kąciki wewnętrzne i ogólnie na zewnątrz ciemnych kolorów, dodałam dwa zmieszane cienie, jasny róż z lilią, mieniące drobinkami
 6. kreskę przy nasadzie rzęs można poprawić tą samą kredką jak ja tutaj na załączonym obrazku, resztę cieni, nadmiar jasnego dookoła i okruszone ciemne kolory, "strzepujemy" pędzelkiem do pudru, lub tzw miotełką. Tuszujemy rzęsy i pokreślamy brwi. ja użyłam brązowego matowego cienia
 7. Na dolnej powiece, do jej połowy rysujemy kreskę ciemnym fioletem i poprawiamy ciemnym brązem, następnie kredką zaznaczamy jeszcze bardziej by oko było wyraźniejsze. Na linii wodnej malujemy kreskę białą kredką do oczu
 8. usta przy takim makijażu podkreślamy w miarę naturalnie, modelujemy buzię  i gotowe :)


Makijaż ten jest fajną propozycją na sylwestrowy bal, bo fiolet ogólnie teraz modny  - znowu przyszedł na niego czas :) Należy jednak pamiętać, że nie wszystkim osobom pasuje taki makijaż smoky eye. Dziewczyny o mocno schowanych oczach i blisko osadzonych powinny raczej malować się na tzw banana - z rozświetlonym kącikiem wewnętrznym... bo taki ciemny makijaż jeszcze bardziej schowa Wasze oczy niż je uwydatni.. :) Jak Wam się podoba ta propozycja?

Do makijażu tutaj użyłam następujących kosmetyków:

podkład  Glazel Visage nr 1
baza pod cienie Urban Decay Sin
Puder Kryolan TL9
pomadka Golden Rose i na to błyszczyk transparentny (na środku cień perłowy by rozświetlić  - te popularne 3D usta teraz:] )

Oczy:
Paletka cieni Make Up Atelier Paris T10 i T09 (ostatnie najciemniejsze kolory na powiece ruchomej, i pierwsze najjaśniejsze odcienie na zewnątrz)
kredka szara Paese
kredka biała MaxFactor
tusz Maybeline Volume Expres, pogrubiający  




No, i dostałam od mamy mojego Lubego Delfinki - Odżywkę Keratynową do skórek i zadziorków i paznokci i podobno też do brwi i rzęs.
Otrzymała próbkę przy okazji dużych zakupów w aptece, i postanowiła mi ją podarować, bo nie czarując Was - mam duży problem z pozbyciem się zadziorków i cały czas posiadałam strupki dookoła paznokci i było to bardzo niefajne

Tak one się prezentują:



W opakowaniu tym są cztery delfinki, z tyłu koperty opis do zastosowania. I info ile zawiera pełne opakowanie.

już teraz jestem przy trzecim delfinku :) Jeden starcza spokojnie na 3-4 użycia, więc super wydajne :)


Podzielę się zWami efektami przy styczniu dopiero :)


Tymczasem żegnam ciepło  ja i mój Kić  :)





Już teraz składam Wam życzenia świąteczne.. :) 

Na zdjęciu ja z moją tegoroczną "choinką" główką fryzjerską Kevinem :D Błyszczący makijaż ma? Ma - więc choinka w sam raz hihi :)