czwartek, 19 stycznia 2012

NA TAPECIE - dziś czas na pachnidła z mojej kosmetyczki :)

Jak każda z Was, ja także posiadam swój ulubiony i jedyny w swym rodzaju zapach. Poznałam go w zeszłym roku w lipcu, kiedy dostałam od przyjaciela z Francji mnóstwo próbek z tamtejszej Sephory z  Paryża, przy Polach Elizejskich. Znajdowała się tam m.in. fiolka próbki perfum z atomizerem cudownego zapachu, który mnie omamił i tkwi ze mną do dziś. Do tego stopnia, że postanowiłam go kupić w całym zestawie i nie żałuję :) Moja cudowność pachnąca ;) Hihi.
Generalnie jestem zwolenniczką raczej zapachów słodkawych, intrygujących, w lato sięgam dopiero po cytrusowe. Stąd w mojej kolekcji jako ostatni widnieje  Yves Rocher :)


Wymienię cztery zapachy
- Diesel - Fuel For Life,biała edycja
- perfumy z FM, zapach podobny do Cacharel -  Amor Amor
- Thierry Mugler - Angel
-  Yves Rocher - D'Oranger (te dostałam od firmy w zestawie z balsamem do ciała o podobnym zapachu)




1.  Diesel - Fuel For Life


Esencja nowoczesności, elegancji i kobiecości. Śmiały, uwodzicielski zapach pobudza zmysły i dodaje energii. Niezwykłe połączenie kwiatowo - owocowych nut podkreśla delikatną naturę kobiet. Z kolei drzewne nuty nadają kompozycji intymny charakter.
Nuty zapachowe:
nuta głowy: czarna porzeczka, czarny pieprz
nuta serca: jaśmin
nuta bazy: paczula, mech dębowy, piżmo.

Cena: 117zł / 30ml; 199zł / 50ml; 270zł
dostępny jest na allegro i innych sklepach internetowych, widnieje w Sephorze i Douglasie i bodajże w Rossmanie także.

I tak.. na 1szy rzut, zapach intensywny, rzuca po nosie wręcz. Bynajmniej mnie. Jednak po dłuższym zadomowieniu na skórze, nadgarstkach i za uchem, świetnie się wtapiał i uwalniał swoje magiczne TO COŚ. Porzeczkę na przemian z jaśminem. Genialny, uwielbiałam nim psikać się szczególnie jesienią. Miałam w swojej kolekcji fiolkę 30ml z Paryża także zwiezioną; dostałam ją  w prezencie urodzinowym.
Polubiłam go bardzo. Jednak już mi się wykańcza powoli, a dodatkowo atomizer się spsuł i co się psikam, to perfumy wydobywają się spod skuwki fiolki a nie przez dziurkę jak powinny..


2.  FM perfumy podobne do Cacharel - Amor Amor


Cena to około 35-40zł za 30ml.
Można je zamówić u konsultantki bądź na stronie fm group.
Ja mam do nich dostęp poprzez dobrą przyjaciółkę, która sama ich też używa.

Zmysłowy, damski zapach z kolekcji perfum FM by Federico Mahora
-odpowiednik Carcharel Amor Amor.
Cytrusowy zapach miłości, który uzależnia, elektryzuje, zniewala.
Mieszanka mandarynki, jaśminu i wanilii.



bo ja wiem, czy znajdę tam mandarynkę? hmm, jaśmin i wanilię to na pewno. W każdym razie, to kolejny słodki jeden z moich NAJ perfum w kosmetyczce.. :)  Jedyny minus chyba to fakt, że szybko się kończą.. albo to ja tak intensywnie ich używałam? Sama nie wiem. Hihi :)  lubię je za tą drapieżność. Faktycznie działają na zasadzie feromonu. I coś w tym jest, często gdzieś wychodząc spsikana nimi, czułam na sobie spojrzenia i adorację mężczyzn.Chyba, że miałam przywidzenia.. :] w chwili obecnej już wykończyłam 5tą fiolkę i na razie nie kupuję następnych.


3.  Thierry Mugler - Angel





Pozwolę sobie skopiować tekst z wizaz.pl z KWC gdzie była recenzja tych perfum:
 http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=172
Żaden zapach nie pachniał nigdy tak jak Angel. Thierry Mugler kierując się bardziej instynktem niż trendami mody, stworzył Angel dla kobiety, która jest w połowie aniołem, w połowie diablicą. Zapach pełen kontrastów, lodowaty błękit flakonu, symbol nieba i marzeń, kryje zaskakujący żar zmysłowości. Jak mawiał Mugler ``strzeżcie się aniołów``. Wykreowany w 1992 r.
Zamknięty we flakonie z ręcznie szlifowanego szkła. Występują 3 kształty flakonów - najbardziej znana gwiazda (25, 50 ml), wysmukły (15, 100 ml), kolekcjonerski 75 ml. Można też nabyć zwykłe, nieozdobne opakowanie do uzupełnienia (poj. 50, 100 ml - ostatnie zdjęcie).

Nuty zapachowe:
nuta głowy: słodkie owoce, debwerry, helional, aromatyczny miód
nuta serca: czekolada, karamel, kumaryna
nuta bazy: upojna vanilia, piżmowa - egzotyczna nuta paczuli.

Cena: ok. 150zł / 15ml; 250zł / 25ml; 315zł / 50ml; 600zł / 75ml
 trudno dostępna pozycja na allegro, chyba że dla wprawionych perfumomaniaczek, które umieją rozróżnić oryginał od podróbki, a od tych niestety mnogo i to aż za bardzo ostatnio.

To moja nowa miłość wśród perfum... <3
Jest zniewalający i to o nim mowa na wstępie tego wpisu. To on zauroczył mnie, gdy dorwałam pierwsze próbki perfum z Paryskiej Sephory. Tak mi zawrócił w głowie, że jedna fiolka próbki 5ml starczyła mi na DWA MIESIĄCE!!
Pierwsze odczucie przy wąchaniu, odrzuca. Jest bardzo mocny, charakterystyczny.
Do dziś dnia nie zapomnę miny znajomego fotografa ode mnie z miasta, który po mnie podjechał pod blok, by zabrać mnie i mój kuferek do studia. Jak wsiadłam do jego samochodu... :)
Minę miał bezcenną, zamknął oczy, wciągnął nosem powietrze i dosłownie wystękał "mmm, aaangeeellll :)" Zamurowało mnie i rozbawiła mnie ta sytuacja :] A okazało się, że jego żona używa tych perfum i od razu je rozpoznał! :) Mój Aniołek o pojemności 25ml przyleciał z Paryża także do mnie. W zestawie w kosmetyczcze czarnej ze skaju, z wytłoczoną gwiazdką, sygnowaną w środku podpisem Thierry'ego i z dwoma tubkami po 30ml w każdej, żel do kąpieli i balsam do ciała :) Za cały zestaw w przeliczeniu na PLN, wydałam 252zł :) gdzie wiem, że ceny samej fiolki 25ml  u nas są kosmiczne.. :)

Oto one :



Żel ma deko niebieskawy odcień, balsam podobnie. Pachą tak samo intensywnie jak same perfumy.
Żelu do kąpieli starczy dosłownie kropla by się pienił i by cała skóra wchłonęła ten cudowny zapach.. :) Balsamu używam na co dzień, zamiast mojego kryształku. Wystarczy wycisnąć kapkę na nadgarstek, rozetrzeć o drugi i trzyma się tak samo jak perfumy i tak samo długo :) Aniołka w szkle zostawiam na tzw specjalne okazje. Ważniejsze wyjścia, randkę, w  gości. Tubka z balsamem mieszka w mojej torebce :) Wszystko mi już tym zapachem przesiąkło. Nawet poduszka do spania :)

Aniołek mój także miał swój debiut jako model nawet :)
U Beaty Turos - Becapri  na zdjęciach, pozowała z moim flakonikiem Ola Lewandowska :) Zatytułowałam to zdjęcie "Angel, my Love.. " :)




4.  Yves Rocher - D'Oranger



 Woda toaletowa o łagodnym, świetlistym zapachu kwiatu pomarańczy w najczystszej postaci.
Zapach powstał na podstawie olejku eterycznego z kwiatu pomarańczy.

Cena: 44zł/ 30ml, 59zł/ 60ml

 Przy jednym z 1szych zamówień w Yves Rocher, dostałam możliwość wybrania w cenie całego zamówienia dowolny perfum w zestawie z balsamem, z kilku proponowanych przez konsultantkę pozycji. Z opisu ciekawa wydała mi się właśnie ta - pomarańczowa.
Jak przyszła do mnie przesyłka z zamówieniem, 1sze co, to psiknęłam na nadgarstek by powąchać i pochodzić w tym nowym zapachu. Jednak... dostałam go z początkiem listopada, mnie się na takie zimne miesiące on wydaje zbyt cytrusowy i owocowy. W lato może będzie mi się go lepiej nosiło. W chwili obecnej siedzi cierpliwie na półce kosmetycznej w mojej szafie i czeka na swoją kolej :)


Dzisiaj zakończę tym pachnącym akcentem wpis. Dobranoc i do następnego :)