poniedziałek, 15 sierpnia 2011

Zapowiedź

Jak obiecałam - będzie test kosmetyków w warunkach jazdy na motocyklu  niebawem. Dzisiaj zaliczyłam wycieczkę do Pszczyńskiego Parku na Yamasze FZR znajomego, więc niebawem pojawią się zdjęcia i opis kosmetyków i tego, czy makijaż zdołał przetrwać jazdę z dużą prędkością, kilkukrotne wkładanie i ściąganie kasku, i słoneczny ciepły dzień...
Jako, że niebawem sama będę jedną z Amazonek na naszych polskich drogach,  myślę że wszystkim motocyklistkom ten wpis i recenzja kosmetyków, się bardzo przyda :)


W rolach głównych wystąpią:

1. podkład MaxFactor Lasting Performance nr 101
2. puder sypki Kryolan TL11
3. bronzer do twarzy (ja go prywatnie używam jako różu w lato) MaxFactor Xperience nr 02
4. cienie z wkładu z palety Sephora  Play 5 in 1 , odcienie brązowe
5. kredka do oczu czarna, wysuwana - Vollare odcień dokładnie:  black/noir
6. tusz do rzęs MaxFactor 2000 Calorie



oto oni  :)








































Także... następny wpis będzie dotyczył opinii o trwałości tych kosmetyków i makijażu nimi wykonanym przy jeździe motocyklowej.





Życzę wszystkim miłego dnia wolnego :)







1 komentarz:

  1. O, tego jeszcze nie było :D Czekam niecierpliwie na recenzję!

    OdpowiedzUsuń

To jest blog makijażowy, proszę o komentarze dotyczące danego wpisu i makijażu, bądź zdjęć.. nic ponad temat zawarty w danym poście.
Mniej śmieci w ten sposób będzie :)

Dziękuję.