poniedziałek, 8 sierpnia 2011

etatowo :)

    Wyjazd na motocyklu na wycieczkę zostaje na chwilę obecną przełożony na inny termin, bo pogoda nie dopisuje i czasu troszkę brak. Prawo jazdy zbliża się ku końcowi, więc pilnie się do niego przygotowuję. Także wpis odnośnie trwałości makijażu w warunkach jazdy na motocyklu, przekładam na bliżej nieokreślony termin.

Dzisiaj zajmę się wpisem o modelce "etatowej" - Moni. A dlaczego etatowa? To za sprawą znajomej wizażystki Joli :) tak ją nazwała jak zobaczyła, że coraz częściej z nią współpracuję.. i przylgnęło bo ksywka się przyjęła :)


Poznałam ją jakieś dwa albo bodaj trzy lata temu przy okazji mojej jednej z pierwszych sesji zdjęciowych.


W Sosnowcu miała ona miejsce, w studio domowym Sławka Purgała - bardzo utalentowanego, marudnego dość fotografa :):) Moje pierwsze spotkanie z Moniką, to był szok. Bo spodziewałam się kolejnej, zwykłej, przeciętnej urody, i nic ciekawego do zrobienia z buzią.  Mile się rozczarowałam, kiedy okazało się, że Monika nie jest do końca Polką.  A raczej w połowie także Wietnamką, od strony taty. Duże oczy, nos szeroki, urocze piegi i cera taka piękna oliwkowo brązowa :)  Sławek zaufał mi tamtego dnia i powiedział, że mogę zrobić co chcę. 


Użyłam więc moich farbek z Mehrona perłowych i namalowałam Monice makijaż oka nimi na powiekach w kolorach tęczy... ;):)





Bardzo byłam zadowolona z tych zdjęć i efektów końcowych.




Od tamtej sesji, często spotykałam się z Moniką przy zdjęciach. Zawitałyśmy razem do kilku fotografów, a między innymi:
Mariusza Grossa z Sosnowca,  Bartosza Brudka z Czeladzi, u duetu Becapri także byłyśmy razem, na moim projekcie wzorowanym na jednym z sezonów America's Next Top Model  :)  Byłyśmy także na sesji plenerowej w Katowicach w Parku Kościuszki z Piotrkiem Kajdą i Radkiem Wojtyczką (ten drugi, jako raczej tego dnia pomocnik niż fotograf, chociaż także zrobił kilka ujęć ;) )
Widziałyśmy się także u Roberta Wypióra, Damiana Karkoszki i Ani Piłat - oni robili Monice zdjęcia tego samego dnia, razem. Zajrzałyśmy także do Studio Esisto, Agaty Kuler, i oczywiście do mojej ulubionej fotograf z Sosnowca - Agnieszki Wróbel.. ;) Odwiedziłyśmy Zawiercie w świetnym domowym studio Magdy Tarach, gdzie nieplanowanie Monika wcieliła się w żonę Shreka (było zabawnie) :)


Na twarzy Moniki przez ten okres przewinęło się mnóstwo kolorów i barw i rodzajów makijażu. 
Od typowo artystycznych, po zwykłe, do delikatnych stylizowanych na ślubne. Poniżej zamieszczę po jednym od każdego fotografa i sami oceńcie Monikę i to, jaką ma plastyczną buzię, pasującą praktycznie do każdego makijażu... bez żadnych wahań mogę polecić Monikę w ciemno ;) rzetelna, miła, i potrafi pozować... jako że nie jest typowo rozmiarem przypominającym "wieszaka" z agencji modeli i modelek, polecam ją tym fotografom, którzy kochają portrety, i kobiety o pełniejszych kształtach...




Nacieszcie oko oglądając zdjęcia poniżej ... ;) 

























 Fotograf: Bartosz Brudek, 
pomysł na sesję Marzeny Lange, stylizacja na Lady Marmalade





















  Fotograf: Mariusz Gross 
makijaż stylizowany na ślubny
dla panny młodej





















Fotograf: Mariusz Gross  
blue lips project



 














 Backstage, Park Kościuszki w Katowicach
Fotografował Piotr Kajda, tego dnia rządził kolor fuksji na powiekach.. z paletki limitowanki MAC'a, Hello Kitty :)














 Fotograf: Jan W. w Katowicach 










 















  Fotograf: Agnieszka Wróbel - tak, tamtego dnia na sesji motyw przewodni, to kolor kładziony "od linijki" hihi ;) 












  Fotograf: Anna Piłat, sesja miała miejsce w Dąbrowie Górniczej, ogród z krzewami róż to był nasz "plac zabaw"  :)





 














 Fotograf: Damian Karkoszka, sesja w Dąbrowie Górniczej - to bodaj nasz z Moniką pierwszy make up No Make Up :) 






















Fotograf: Agata Kuler, 
w Studio Esisto w Katowicach... :)























Fotograf: Robert Wypiór, studio w Raciborzu i cudowna paletka cieni Make-Up Atelier Paris T11 :):)
































Fotograf: Magda Tarach - 
Traszkafoto, sesja w Zawierciu


































Fotograf: Magda Tarach - Traszkafoto, sesja w Zawierciu, zielony sypki Inglot i reszta zieleni z kuferka plus biała odżywka na rzęsach.. :)
































Sesja w Wodzisławiu - jedyny nasz do tej pory incydentalny występ. Cóż, każdemu zdarza się pobłądzić:)



















 Fotograf: Becapri, jeszcze w duecie Andrzej z Beatą. Na tym zdjęciu prócz Moniki, jest także druga modelka, Sylwia




















 Fotograf: Becapri, jeszcze w duecie -Beata Turos i Andrzej Piecha; sesja wzorowana na stylizacji podejrzanej w America's Next Top Model, bodajże w sezonie ósmym tego programu.












Tak..... z Moniką przez ten czas zdążyłam się bardzo dobrze poznać, i podczas malowania wiem już na co mogę sobie pozwolić, a na co nie (a raczej na wszystko mogę:]). Prócz jej cierpliwości kiedy ją męczę i wyżywam się na niej, wykonując wszelkie możliwe wizje, jest to bardzo sympatyczna, ciepła i miła osoba o bardzo dobrym sercu, i z poczuciem humoru :)


Mam nadzieję, Moja Etatowa, że jeszcze nie raz będzie dane nam się spotkać :)

Dla ciekawych - znajdziecie ją tutaj -> KLIK  


ps. bardzo proszę, wybaczcie mi edycję tekstu, przy zdjęciach głównie. Uczę się dopiero nad tym panować.. :)





2 komentarze:

  1. Po raz drugi wypisuję komentarz, gdyż coś nacisnęłam i wyłączyło mi się:( Wcale się nie wyżywasz na mnie, wielbię jak mnie malujesz:D Na pewno nie raz się spotkamy na wspólnej sesji:* Dziękuję, że poświęciłaś właśnie mi cały wpis:) A i masz literówkę:P "Słąwek" (jak mogłam myśleć, że jesteście parą:O)
    Twoja Etatowa:*

    OdpowiedzUsuń
  2. :) literówka poprawiona. A co do Twoich przemyśleń przy naszym pierwszym spotkaniiu, cóż... :):):):)

    OdpowiedzUsuń

To jest blog makijażowy, proszę o komentarze dotyczące danego wpisu i makijażu, bądź zdjęć.. nic ponad temat zawarty w danym poście.
Mniej śmieci w ten sposób będzie :)

Dziękuję.